Sól wędzona Alderwood


Category: Sól
Aromat z ogniska bez rozpalania grilla. Kilka kryształków tej soli morskiej na gorącym kawałku łososia prosto z piekarnika, a para unosi delikatny, słodki zapach ogniska prosto na talerz. Posyp nią na koniec pieczone ziemniaki, grillowany stek czy przysmażane przegrzebki, a smak będzie jak popołudnie spędzone przy otwartym ogniu.
Dym tutaj jest prawdziwy. To sól morska z Pacyfiku, wędzona na zimno nad czerwonym olchowym drewnem – rodzimym nadmorskim twardym drewnem, którego ludy Salish używały od pokoleń do peklowania dzikiego łososia na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku. Olcha nadaje delikatny, czysty dym, słodszy i lżejszy niż cięższe drewna, dzięki czemu podkreśla delikatne owoce morza, a nawet ciemną czekoladę, zamiast je przytłaczać. Bez płynnego dymu, bez rozpylanych aromatów, bez barwników.
Pakowana na świeżo w małych partiach w Portland. Traktuj ją jako sól wykańczającą: chrupkość i aromat należą na koniec gotowania, nie na początek.
Składniki: sól morska, wędzona na zimno nad drewnem olchowym. Bez dodatkowych aromatów, barwników i konserwantów. Naturalnie bezglutenowa i wegańska.
Czy ta sól jest naturalnie wędzona, czy używa się płynnego dymu?
Naturalnie wędzona. Sól leży nad tlącym się czerwonym drewnem olchowym i powoli pochłania dym. Nic nie jest rozpylane i nie dodaje się syntetycznych aromatów dymu, dlatego aromat jest czysty i słodki, a nie ostry czy chemiczny.
Kiedy ją dodawać – na początku czy na końcu gotowania?
Dodawaj ją na sam koniec. Wrzucona do wrzącej wody lub podczas długiego duszenia kryształki rozpuszczają się, a aromat dymu ucieka z parą, pozostawiając jedynie słony smak. Posypana na gorące, gotowe danie, unoszące się ciepło wydobywa zapach ogniska prosto do nosa.
Czym różni się sól wędzona olchą od soli wędzonej hikorą?
Olcha to łagodniejszy, słodszy dym, bliższy wiosennemu ognisku, dlatego pasuje do ryb, jajek, warzyw i czekolady. Hikora jest bardziej wyrazista i bardziej boczkiem, lepiej pasuje do czerwonego mięsa i obfitego barbecue. Sięgaj po olchę, gdy chcesz, aby dym pozostał w tle.
Czy sprawdza się w słodkich daniach?
Tak. Kilka płatków na solonych karmelach, ciasteczkach z ciemnej czekolady czy czekoladkach z wiśniami równoważy słodycz miękką, dymną chrupkością. Wciśnij je na wierzch tuż przed stężeniem deseru, aby kryształki pozostały nienaruszone.
Jak zapobiec utracie dymnego aromatu?
Przechowuj ją w szczelnie zamkniętym słoiku, z dala od ciepła i światła. Dym znajduje się w lotnych olejkach na krysztale, więc otwarte naczynie pozostawione na blacie traci aromat szybciej niż zamknięty pojemnik w szafce.









